Honda Civic TypeR – test

Znowu Hot-hatch i znowu napiszę, że ikoniczny. Ale napiszę też, że z początku zaraz po premierze nie podobał mi się zupełnie i jedyne co mogłem sobie wyobrazić to wieszanie na nim prania. No wiecie, tak by prześcieradła przykryły cały samochód. Przed Wami Honda Civic TypeR poprzedniej już generacji.

więcej „Honda Civic TypeR – test”

Nowe Audi RS5 – test

Audi od zawsze miało talent do nietypowych pojemności. Modyfikowane 2,7 BiTurbo montowane w S4 i RS4 B5, czy kultowy turbodoładowany 2,2 (AAN) biją rekordy i szokują osiągami. Ten rok jest rokiem debiutu nowej jednostki o pojemności 2,9 litra. Ciekaw jestem, czy za 20 lat ten silnik będzie tak samo kultowy jak poprzednie z tych właśnie „niecodziennych” pojemnościowo.

Miałem to szczęście, że udało mi się pojeździć nowym Audi RS5 podczas Quattro Day w Poznaniu. Samochód ten wywoływał szał zarówno wśród pracowników jak i gości obecnych podczas wydarzenia. Piękny czerwony lakier i naprawdę dobrze nakreślona bryła. Pewne elementy takie jak rozmieszczenie i kształt końcówek wydechu pozostały na szczęście niezmienione względem poprzednika. Ale jak powinniśmy podejść do ulotnienia się dwóch cylindrów?

więcej „Nowe Audi RS5 – test”

Poznań Motor Show 2017

Najbardziej okazałe święto motoryzacyjne w Polsce dobiegło końca. Targi Poznań Motor Show jak co roku zapewniły masę atrakcji każdemu zwiedzającemu –między innymi kilka premier i piękne kobiety, na których można było zawiesić oko. Internet aż zawrzał od ilości publikowanych zdjęć…

więcej „Poznań Motor Show 2017”

Fiat 126p – wspomnienie Kaszlaka

Jest jeden samochód, o którym opowieści prześladowały nas od dzieciństwa. Bywało nawet lepiej, niektórzy mieli przyjemność być wożeni za młodu tym kultowym pojazdem. Fiat 126p, zwany również Maluchem to dzisiaj pewien relikt, w który powinien zaopatrzyć się każdy kto jeszcze nie miał z nim przyjemności. Chociażby na miesiąc…

więcej „Fiat 126p – wspomnienie Kaszlaka”

Mitsubishi Lancer EVO X – ostatni samuraj

Zimowe popołudnie, za moment wieczór. Robi się ciemno. Dodatkowo deszcz nie podkręca raczej temperatury i ziąb odczuwalny w okolicach krzyża staje się coraz bardziej uciążliwy. A teraz wyobraźcie sobie dźwięk startującego odrzutowca i rozsiądźcie się wygodnie. Czas na jeden z testów, na który wielu z Was czekało. Zapraszam do ślicznie wymoszczonego EVO X.

więcej „Mitsubishi Lancer EVO X – ostatni samuraj”