Mitsubishi Lancer EVO X – ostatni samuraj

Zimowe popołudnie, za moment wieczór. Robi się ciemno. Dodatkowo deszcz nie podkręca raczej temperatury i ziąb odczuwalny w okolicach krzyża staje się coraz bardziej uciążliwy. A teraz wyobraźcie sobie dźwięk startującego odrzutowca i rozsiądźcie się wygodnie. Czas na jeden z testów, na który wielu z Was czekało. Zapraszam do ślicznie wymoszczonego EVO X.

więcej „Mitsubishi Lancer EVO X – ostatni samuraj”

4Nano Time Attack Challenge Pszczółki 2016

Wróciliśmy. Szczęśliwie. Po drodze nawet niebiosa płakały. 4Nano Time Attack Challenge w Pszczółkach obfitował w emocje i zdrową rywalizację. Była to kolejna impreza cyklu, w której brałem udział aczkolwiek pierwsza gdzie nie miałem szans samemu poupalać swojego samochodu. Wspominałem w poprzednim felietonie o Audi A3 z Nyceq garage. Niestety… Samochód nawet nie dojechał do celu. W połowie drogi zdecydował, że pocałuje w dupę przypadkową taksówkę. Nici z jazdy. BMW również skończyło uziemione na jakiś czas. Sprzęgło rozsypane w drobny mak raczej nie gwarantuje udanych doznań, aczkolwiek większość dnia na torze udało mu się przeżyć.

więcej „4Nano Time Attack Challenge Pszczółki 2016”